Szukałem wszędzie odpowiedzi na temat Boga. Jak Go zrozumieć? Jak wygląda? Jak naprawdę jest z katolicką religią do której poprzez urodzenie byłem przynależny. Nic nie znalazłem! Żadnej prawdy choć wszyscy znawcy od religii zapewniali, że ją mają. Modliłem się gorliwie, by jakoś to wszystko zrozumieć. Teraz wiem, że nikt nie zna Prawdziwego Boga ani Jezusa i każdy łatwo mógłby się podać udając Ich Osobowość. Nic otrzymałem nic od świata ale najważniejsze, że odkryłem kłamstwa i to, że Bóg jest największą miłością i zna sposób jak uleczyć naszą niewiedzę. Powrócimy do naszych ciał Jezusów, które śpią w letargu pamiętając wiecznie swego Boga Ojca Stworzyciela. Oby jak najszybciej i szczęśliwie skończyła się nasza niedola. Amen!